Budrysówka to płaszcz z kapturem, zapinany na kołki i skrojony z grubej wełny, luźny, żeby zmieściły się pod nim warstwy, z głębokimi kieszeniami naszytymi z przodu. Krój ujednoliciła brytyjska Royal Navy, która wydawała go jako wyposażenie na chłód, a na rynek cywilny wprowadził go Gloverall w 1951 roku. Nazwa pochodzi od Duffel, belgijskiego miasta, w którym tkano ciężkie sukno wełniane użyte w najwcześniejszych wersjach. Gloverall szyje ten płaszcz nieprzerwanie od tamtej pory, a w 2026 roku wchodzi w 75. rok.
W tej krótkiej definicji mieści się długa historia: od tkackiego miasteczka w Belgii po arktyczne konwoje drugiej wojny światowej, od demobilu na ulicach powojennego Londynu po jedną z najtrwalszych sylwetek płaszcza w brytyjskiej modzie. Płaszcz wciąż jest w produkcji i wciąż w obiegu: budrysówka Monty półdługa pojawiła się w serialu Doctor Who w 2025 roku, siedemdziesiąt cztery lata po powstaniu pierwszej budrysówki Gloverall.
Skąd pochodzi nazwa „duffle”?
Nazwa pochodzi od Duffel, miasta w belgijskiej prowincji Antwerpia, gdzie już w XVII wieku produkowano grube, szorstkie sukno wełniane. Gęste, chropowate, odporne na wiatr i wilgoć, trafiało w handlu na całą północną Europę i stało się standardowym materiałem na ciężkie płaszcze marynarzy, robotników i żołnierzy. Z niego zbudowano okrycie, które przejęło jego nazwę. Miało kaptur i luźny krój, a zapinano je na kołki i pętle ze sznura.
W XIX wieku angielskie określenie „duffle” odnosiło się już konkretnie do tego kroju z kapturem i zapięciem na kołki, niezależnie od tego, gdzie utkano wełnę. Oba angielskie zapisy są poprawne: „duffle” to standardowa forma brytyjska, ta, której używa Gloverall, a „duffel” pozostaje bliżej flamandzkiej nazwy miejscowej. Zapięcie na kołki i pętle, dziś najbardziej rozpoznawalny detal tego płaszcza, było praktycznym rozwiązaniem na chłód na morzu: grube pętle ze sznura oraz kołki drewniane albo rogowe da się obsłużyć w rękawicach, czego nie można powiedzieć o guzikach.
Budrysówka i brytyjska Royal Navy
Najważniejszy moment budrysówki przyszedł podczas drugiej wojny światowej, gdy brytyjska Royal Navy wydała ją jako standardowe okrycie na chłód dla marynarzy w konwojach arktycznych i północnoatlantyckich. Warunki na tych trasach były skrajne: temperatury głęboko poniżej zera, siekący lód i bryzgi wody oraz długie godziny na pokładzie w wietrze, przy którym zwykłe okrycie nie wystarczało. Budrysówka odpowiadała na wszystko. Gruba wełna grzała nawet wilgotna, zapięcie na kołki i pętle działało w rękawicach, a głęboki kaptur i wysoki kołnierz osłaniały szyję i twarz.
Miała w sobie też coś zrównującego. Ten sam płaszcz noszono we wszystkich stopniach, na tych samych pokładach i w tej samej pogodzie: najpierw praktyczny sprzęt, dopiero potem mundur. Trzeba było jednak jednego konkretnego użytkownika, żeby ze standardowego wyposażenia zrobić narodową ikonę.
Budrysówka Montgomery’ego: skąd wzięło się „Monty”
Marszałek polny Bernard Montgomery, znany jako „Monty”, był najsłynniejszym wojennym użytkownikiem budrysówki i dał jej przydomek, który nosi do dziś. Zdjęcia Montgomery’ego w budrysówce i berecie z kampanii północnoafrykańskiej należały do najszerzej publikowanych obrazów brytyjskiego wysiłku wojennego i utrwaliły ten płaszcz w wyobraźni publiczności jako coś więcej niż zwykłe wyposażenie: jako okrycie pewnego rodzaju sprawnego, pozbawionego sentymentów brytyjskiego autorytetu.
Skojarzenie przylgnęło tak mocno, że samo ubranie przejęło jego nazwisko. Dla całego pokolenia Brytyjczyków budrysówka była po prostu „płaszczem Monty’ego”. Gloverall utrwalił ten związek: Original Monty to model nazwany wprost na cześć marszałka polnego Montgomery’ego i do dziś pozostaje sercem oferty, dostępny w męskiej i damskiej wersji, z kapturem, zapinany na kołki i skrojony w tych hojnych proporcjach, których wymagał płaszcz marynarki wojennej.
Od wojskowego demobilu do Gloveralla, 1951
W 1951 roku Harold i Freda Morris założyli Gloverall, żeby szyć budrysówki. Lata powojenne spędzili, rozprowadzając wojskowy demobil przez swoją londyńską hurtownię. Nazwa to skrót od tego handlu: gloves and overalls, rękawice i kombinezony. Demobil rozszedł się szybko, a gdy się skończył, a popyt wciąż był wysoki, Morrisowie zamówili nowe płaszcze, powstające w Londynie w tej samej wojskowej konstrukcji, ale z nowej tkaniny.
Do 1962 roku popyt uzasadnił własną fabrykę Gloverall w Northamptonshire, pierwszy dom zbudowany dla tego płaszcza, a do 1965 roku firma eksportowała już do Japonii, Hongkongu, Australii, Nowej Zelandii i Republiki Południowej Afryki. Pełną historię marki opisujemy na stronie Heritage; dla dziejów samego ubrania liczy się to, co Harold Morris zrobił z krojem.
Harold był synem mistrza krawieckiego z Savile Row, a jego poprawki do wojskowego kroju były przemyślane: skórzane paski zastąpiły gruby sznur jutowy z pierwotnego zapięcia, kołki z rogu bawolego zastąpiły drewniane, pojawiła się włoska podszewka w kratę. Sylwetkę zwężono. Powstał płaszcz, który zachował ciepło, proporcje i charakter zapięcia na kołki i pętle znane z wojska, ale czytało się go jako ubranie cywilne, a nie demobil. Obie tradycje żyją dziś w ofercie: Morris ma kołki z rogu bawolego na skórzanych pętlach, a Original Monty i budrysówka Monty półdługa zachowują kołki drewniane i sznur jutowy z marynarskiego oryginału.
Budrysówka w brytyjskim życiu kulturalnym
Przez lata 50. i w latach 60. budrysówka stała się podstawą brytyjskiej mody ulicznej. Nosili ją studenci, muzycy i każdy, kto chciał okrycia ciepłego, praktycznego i znacznie tańszego niż płaszcz na miarę. W 1957 roku kierowca wyścigowy Tony Brooks został sfotografowany w budrysówce Gloverall Monty na Grand Prix Monako, obok Stirlinga Mossa i Mike’a Hawthorna.
Przyjęcie jej przez kulturę studencką było całkowite: na początku lat 60. stała się domyślnym płaszczem brytyjskiego życia uniwersyteckiego, kojarzonym z klubami folkowymi, marszami CND i antyestablishmentową polityką dekady. Ten sam płaszcz, który nosili oficerowie marynarki w konwojach arktycznych, był teraz wyborem uczestników marszów z Aldermaston. Gdy w 1958 roku Michael Bond potrzebował dla Misia Paddingtona okrycia rozpoznawalnego od pierwszego spojrzenia, wybrał budrysówkę, wtedy najbardziej znane okrycie na chłód w brytyjskim dzieciństwie.
Budrysówki Gloverall ubrały brytyjską reprezentację na zimowych igrzyskach w 1980 roku, a w 1984 roku nosili je Torvill i Dean. W 1985 roku fabrykę w Northamptonshire odwiedziła księżniczka Anna. W latach 90. płaszcz wrócił z impetem wraz z britpopem i modą na dziedzictwo: w 1995 roku budrysówka Morris pojawiła się na okładce singla Oasis „Roll With It”, potwierdzając miejsce budrysówki w brytyjskiej kulturze popularnej jako coś więcej niż okresowy powrót mody. Od tamtej pory płaszcz wracał w każdej dekadzie, nigdy nie znikając do końca, ostatnio na ekranie w 2025 roku, gdy budrysówka Monty półdługa pojawiła się w serialu Doctor Who.
Budrysówka Gloverall dzisiaj
Gloverall Original Monty pozostaje tak blisko oryginalnego kroju z 1951 roku, jak żadna inna produkowana dziś budrysówka. Każdą budrysówkę z kolekcji Heritage wyprodukowano w Anglii, w naszej fabryce pod Londynem, skrojono z wełny gotowanej i wełny Melton, z szerokim kapturem, głębokimi kieszeniami naszytymi i zapięciem na kołki i pętle, które sprawiało, że marynarski płaszcz działał w warunkach arktycznych. Tkanina jest ciężka według każdej współczesnej miary: Original Monty powstaje z materiału w 90% wełnianego o gramaturze 910 g na metr bieżący i sięga średnio 102,5 cm długości. Kroju nie zmieniano w istotny sposób, bo to oryginalne proporcje i konstrukcja są powodem, dla którego przetrwał ponad 70 lat.
Obok męskiej i damskiej budrysówki Original Monty, kolekcja Heritage obejmuje męską budrysówkę Monty półdługą o średniej długości 85 cm oraz damską budrysówkę Freda w trzech krojach: regularnym, długim slim fit i krótkim slim fit. Każda jest wariacją na ten sam podstawowy projekt, z tym samym zapięciem na kołki i pętle, które definiuje ten płaszcz od czasu, gdy zszedł na ląd z Royal Navy. Pełne kolekcje przejrzysz w działach budrysówki męskie i budrysówki damskie naszego sklepu. Ten płaszcz nie zmienił się w niczym, co ma znaczenie.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest budrysówka?
Budrysówka to wełniany płaszcz z kapturem, zapinany na kołki, o rodowodzie w marynarskiej odzieży wierzchniej. Krój przyjęła brytyjska Royal Navy jako standardowe wyposażenie na chłód podczas drugiej wojny światowej, a na rynek cywilny wprowadził go Gloverall od 1951 roku. Cechy rozpoznawcze to zapięcie na pętle i kołki, szeroki kaptur i głębokie kieszenie naszyte z przodu. Nazwa pochodzi od Duffel, belgijskiego miasta, w którym produkowano grube sukno wełniane używane we wczesnych wersjach.
Skąd pochodzi budrysówka?
Początki budrysówki leżą w ciężkiej wełnianej odzieży wierzchniej, jaką od XVII wieku nosili marynarze i żołnierze w północnej Europie, a nazwa pochodzi od belgijskiego Duffel. Nowoczesny krój, z kapturem, zapięciem na kołki i luźną sylwetką, ujednoliciła brytyjska Royal Navy podczas drugiej wojny światowej. Na rynek cywilny wprowadził go Gloverall, założony w Londynie w 1951 roku przez Harolda i Fredę Morrisów.
Skąd wzięła się nazwa budrysówki?
Angielska nazwa pochodzi od Duffel, miasta w Belgii, gdzie od XVII wieku produkowano grube, szorstkie sukno wełniane, z którego szyto pierwotne ciężkie płaszcze marynarzy i żołnierzy. Sukno dało płaszczowi nazwę, a płaszcz z czasem stał się sławniejszy od sukna. Oba angielskie zapisy są poprawne i opisują to samo ubranie: „duffle” to standardowa forma brytyjska, ta, której używa Gloverall, a „duffel” pozostaje bliżej flamandzkiej nazwy miejscowej. Polska nazwa, budrysówka, wzięła się od Budrysów z ballady Mickiewicza.
Dlaczego budrysówki mają kołki?
Zapięcie na kołki i pętle zaprojektowano na chłód na morzu. Pętle ze sznura albo ze skóry w parze z kołkami drewnianymi lub rogowymi zapina się i rozpina w rękawicach albo zgrabiałymi rękami, czego nie można powiedzieć o guzikach, a takie zapięcie utrzymuje gruby, warstwowy płaszcz zamknięty przy silnym wietrze. To, co zaczęło się jako praktyczne rozwiązanie marynarki, stało się najbardziej rozpoznawalną cechą budrysówki, a Gloverall zachowuje je w każdej budrysówce od 1951 roku.
Czym różni się budrysówka od bosmanki?
Budrysówka ma kaptur i zapina się z przodu na kołki i pętle, bosmanka nie ma kaptura i zapina się na dwurzędowy rząd guzików pod szerokimi klapami. Obie zaczynały jako ciężka wełniana odzież marynarki, ale budrysówkę wydawano jako luźną warstwę wierzchnią na odkrytą wachtę w warunkach arktycznych, a bosmanka jest skrojona bliżej ciała i kończy się mniej więcej na biodrze. Gloverall szyje obie, w męskiej i damskiej wersji; historię samej bosmanki opisujemy w naszym przewodniku po bosmankach.
Kiedy Gloverall zaczął szyć budrysówki?
W 1951 roku, w roku założenia firmy. Gdy demobil Royal Navy, który Morrisowie rozprowadzali, się skończył, zamówili nowe płaszcze, powstające w Londynie w tej samej wojskowej konstrukcji, z poprawkami Harolda, syna mistrza krawieckiego z Savile Row. Od tamtej pory budrysówki Gloverall są szyte w Anglii. Historię samych założycieli opowiadamy na stronie Heritage.